Currently No Video Available
Clean Lyric
Paragraph Lyric
Zbudzilam sie nie bylo zle
za oknem brzask
snieg, zaspana ulica
tramwaju szum
za sciana spiew
i jajecznica

o siódmej piec
zbierz sie i pedz
lecz jeszcze cos
w g³owie mi zaswitalo
Outlook express
no messages
co to sie stalo
na, na, na.

na schodach juz
splynal mi tusz
cala we lzach
mysle: jest inna mala

jak on tak mógl
to dla niej schudl
dobrze pograla

macham na zlosc
taxówka gosc
odjezdza wtem
melodyjka brzmi w torbie
odbieram i
znów dobrze mi:
"co slychac skarbie ?"

na, na, na.

to zdarza sie
raz na tydzien i wiem
ze nie zrobie z tym nic
bo ja jestem kobieta
zatrzymac ten
paranoi mych chwil
to jak walczyc z kometa
Zbudzilam sie nie bylo zle    za oknem brzask    snieg, zaspana ulica    tramwaju szum    za sciana spiew    i jajecznica       o siódmej piec    zbierz sie i pedz    lecz jeszcze cos    w g³owie mi zaswitalo    Outlook express    no messages   co to sie stalo    na, na, na.       na schodach juz    splynal mi tusz    cala we lzach    mysle: jest inna mala       jak on tak mógl    to dla niej schudl    dobrze pograla       macham na zlosc    taxówka gosc    odjezdza wtem    melodyjka brzmi w torbie    odbieram i    znów dobrze mi:    "co slychac skarbie ?"       na, na, na.       to zdarza sie    raz na tydzien i wiem    ze nie zrobie z tym nic    bo ja jestem kobieta   zatrzymac ten    paranoi mych chwil   to jak walczyc z kometa
blog comments powered by Disqus Comments